niedziela, 19 lutego 2017

Trudno zrozumieć

 
 
Sprawiedliwość
 
Gdyby wszyscy mieli po cztery jabłka

gdyby wszyscy byli silni jak konie

gdyby wszyscy byli jednakowo bezbronni w miłości

gdyby każdy miał to samo

nikt nikomu nie byłby potrzebny

Dziękuję Ci że sprawiedliwość Twoja jest nierównością

to co mam i to czego nie mam

nawet to czego nie mam komu dać

zawsze jest komuś potrzebne

jest noc żeby był dzień

ciemno żeby świeciła gwiazda

jest ostatnie spotkanie i rozłąka pierwsza

modlimy się bo inni się nie modlą

wierzymy bo inni nie wierzą

umieramy za tych co nie chcą umierać

kochamy bo innym serce wychódło

list przybliża bo inny oddala

nierówni potrzebują siebie

im najłatwiej zrozumieć że każdy jest dla wszystkich

i odczytywać całość
Jan Twardowski
 
 
Czasami jednak to tak trudno zrozumieć 
i trudno odczytać całość. 

czwartek, 9 lutego 2017

Mądrość ludowa

Wierzycie w mądrość ludową?
Ponieważ już pomału zaczynam mieć dość zimy,
szukam pocieszenia gdzie się da.
Tym razem sięgnęłam po przysłowia ludowe.


"Jeśli luty śnieżny, mroźny, spodziewaj się wczesnej wiosny."
"Kiedy luty nie wymrozi, to maj śniegiem nam pogrozi."
"Luty, gdy wiatrów i mrozów nie daje, 
sprowadzi rok słotny i nieurodzaje"

Prognozy są całkiem obiecujące, prawda ?
;)
 Tym czasem ponieważ mróz trzyma
króliki, które pojawiły się w mojej pracowni,
ubrałam w ciepłe sweterki.
Jakoś przetrwamy do wiosny ;)

















Pamiętajcie ...
"Jeśli luty śnieżny, mroźny, spodziewaj się wczesnej wiosny."
Tej wersji będę się dzisiaj trzymać :)

poniedziałek, 6 lutego 2017

Sweterkowce

Nadal uwalniam koty ukryte w sweterkach ;)
I powiem Wam, że to bardzo wciągające zajęcie, wszak...
" Posiadanie jednego kota prowadzi do posiadania następnego." :)



" Czas spędzony z kotami nigdy nie jest czasem straconym."




" Kot jak kot, cztery łapy, grzbiet i trochę pcheł
 – ciekawe zwierzę." ;)






 "Nieważne, czy kot jest czarny, czy biały.
 Ważne, aby łowił myszy."






"Koty dodają energii, prowokują do śmiechu, 
wspaniale nadają się do przytulania, 
niemal zawsze są co najmniej śliczne, a czasami wręcz piękne."
:)

piątek, 3 lutego 2017

Miau, miau

Jakiś czas temu, szukając pomysłów na świąteczne prezenty,
trafiłam na świetne, sweterkowe koty.
Wpadły mi w oko, zaświerzbiły w ręce
i rach ciach sweterek  zamienił się 
Potem powstało jeszcze kilka sweterkowców.
Później nastąpiła przerwa.
Ale, stało się ... złapałam bakcyla,
me czujne oko wypatrywało
sweterków, w których ukryte były kociska ;)
Uzbierała się spora kolekcja
i przyszła pora aby towarzystwo ujrzało światło dzienne.
 







 Uprzedzam ...
właśnie ciach, ciach sweterki,
będą kolejne sweterkowce :)

 


środa, 1 lutego 2017

Na luzie


  

W takim oto sympatycznym towarzystwie
delektuję się leniwym porankiem.
Kawa smakuje wybornie.
Lista rzeczy do zrobienia na dziś dłuuuga.
Ale teraz luzik, kawa, muzyczka.
Chwilo trwaj :)
 




piątek, 13 stycznia 2017

Modnie i wygodnie

Torba, torebka dla każdej kobiety ważna rzecz.
A wszystkim wiadomo, że ile kobiet
tyle upodobań i oczekiwań 
co do jej wyglądu.
W przerwach między jednym reniferem a drugim misiem ;)
przyszło mi więc sprostać różnorodnym 
torebkowym wyzwaniom.

Jako pierwsza powstała torba do zadań specjalnych,
dla przemiłej studentki medycyny.
Pomieści każdą księgę, pełną wiedzy tajemnej
o budowie i funkcjonowaniu organizmu człowieka.
I można zadać szyku idąc z nią na zajęcia ;)







Sercowy motyw pojawił się już kiedyś w poduszkowym wydaniu.
Zapraszam na  powtórkę z anatomii  ;)


Druga torba ma się nadać na świątek, piątek i niedzielę.
Pojemna, pomieści książki lub zakupy.




 Pięknie się prezentuje.




I ma bogate wnętrze ;)
Kieszonkę na telefon i drugą zapinaną na rzep, 
aby bezpiecznie ukryć damskie drobiazgi.




Trzecia to kolejna odsłona serii dla małej modnisi
Tym razem torebka powędrowała do  miłośniczki psów.






Jak widać ile kobiet
tyle upodobań i oczekiwań 
co do wyglądu torby czy torebki ;)

niedziela, 1 stycznia 2017

Z wiatrem we włosach

Witam w Nowym Roku :)
Powitaliście go głośno i z przytupem, czy cicho i spokojnie?
Ja tym razem trochę inaczej niż zawsze,
bo sam sylwester bez napinania i leniwie na kanapie.
Ale za to pożegnałam stary i powitałam nowy rok
ze światłem i wiatrem we włosach.
Podładowałam akumulatory
 i pełna nadziei spoglądam w przyszłość.


Czuję, że udało mi się odczarować złe wigilijne prognozy.
Mówią, że jaka Wigilia taki cały rok.
Mnie męczyła migrena i później brakło czasu,
 by zrobić wszystko co było zaplanowane.
Czyli zapowiadało się przechlapane po całości.
Ale taki początek Nowego ... musiał to zmienić.
Na pewno dodał mi energii, 
napełnił serce nadzieją 
a głowę milionem marzeń.
I pomyśleć, że wystarczyło tylko się zmobilizować,
wstać z kanapy,
odkurzyć sprzęt ( nie jeździłam kilka lat)
Godzina jazdy samochodem i ...
jak  pięknie jest.


Mi do szczęścia wystarczyły dwie deski, 
ale byli i tacy, którzy woleli bardziej ekstremalne doznania.
Cóż co kto lubi. 


Kochani życzę Wam aby rok 2017 
przyniósł dni pełne uśmiechu, 
zdrowia, sił i chęci na realizację planów i marzeń.
Poczujcie ten wiatr we włosach i światło w sercu.




Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...