Pokazywanie postów oznaczonych etykietą balony. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą balony. Pokaż wszystkie posty

środa, 23 października 2013

Powtórka z rozrywki

Takie cudne lato zrobiło się nam tej jesieni :)
Myślenie o tym, że zima tuż tuż, jakoś nie wychodzi.
Szycie w świątecznych klimatach ciągle w planie.
A tym czasem korzystając ze sprzyjającej aury,
zapraszam na kolejny lot balonem.
Tym razem dziewczyńska wersja mini.
Miało być w tonacji szaro różowej,
a wyszło tak...
 









Tak przy okazji powstały jeszcze poszeweczki na poduszeczki :)
 












Zmęczona długim przelotem położę głowę na podusi 
i będę śnić kolorowe, słoneczne sny :)

poniedziałek, 7 października 2013

Lot balonem

Dzisiaj prezentuje efekty kolejnego szyciowego wyzwania.
Poprzednio był tort wielofunkcyjny ;) a tym razem zapraszam na...
lot balonem.
Można wybrać wersję kolorystyczną,
np. dziewczęcą, o proszę.


 Balon był oczywiście testowany.
 Tu koty wybierają się na próbny lot ;)




 Woreczek z balastem.


Po niewielkich zmianach 
balon w wersji chłopięcej prezentuje się tak.













 A tu już pierwszy, prawdziwy AS PRZESTWORZY :)))



poniedziałek, 12 sierpnia 2013

Słodkości

Popadało w sobotę i temperatura w końcu 
osiąga poziom pozwalający na funkcjonowanie.
Przystąpiłam więc do realizacji kolejnej części 
wakacyjnego planu roboczego.
Po malowaniu i sprzątaniu w chałupie 
czas na prace w ogrodzie :)
Cały dzień spędziłam dzisiaj ze szpadlem w dłoni.
Rękami i nogami ledwie ruszam po tym fitnessie  
a końca nie widać. 
Aby wiosną cieszyć oczy pięknem irysów
muszę o nie zadbać teraz, wyjścia nie ma, bo to ostatni dzwonek.

Ponieważ do maszyny ostatnio dotrzeć nie daję rady,
przygotowałam dzisiaj zdjęcia wcześniejszych szyjątek.
Wszystkie słodziutkie i różowiutkie :)

Balon w wersji chłopięcej pokazywałam TU
Dzisiaj wersja dziewczęca z  różowymi dodatkami.










Królisie ubrane w  słodko różowe sukienki.












A jak  by komuś było mało tych różowych słodkości
to jeszcze dorzucam serducha :)







Nie wiem jak Wy,
ja idę wypić herbatkę gorzką  hihihi.
 I zmykam rozprostować zbolałe kości,
bo jutro dalsza część prac ogrodowych.

piątek, 21 czerwca 2013

Prawdziwe wyzwanie.

Stanęłam ostatnio przed nowym szyciowym wyzwaniem.
Małym misiom zamarzyła się 
podniebna przygoda ;)

Bohaterowie  o których mowa to...





A czym podróżowali?
Kto zgadnie?


 Tak, tak misiaki  postanowiły podróżować balonem.


 Rozsiadły się wygodnie w mięciutkich koszach
i już, już miały wyruszyć na podbój przestworzy...



 Ale okazało się, że ich dzielna siostrzyczka Tola
też chce zobaczyć jak wygląda świat z lotu ptaka.
Co było robić chłopaki wskoczyli razem, 
Zdążyłam tylko krzyknąć aby trzymali się mocno,
a oni już lecieli coraz wyżej i wyżej.



Zachwycona Tola poleciała zaraz za nimi.


 Zdjęcia natomiast nie są najwyższych lotów,
ale w tym zamieszaniu lepszych nie udało mi się zrobić.
Proszę o wyrozumiałość :)


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...