Pokazywanie postów oznaczonych etykietą myszka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą myszka. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 14 lutego 2019

💕 💕 💕


"Miłość trzeba pielęgnować jak dziecko, 
aby się nie zaziębiła, 
nie zwariowała, 
nie wyleciała przez okno jak ptak."












środa, 14 lutego 2018

Miłość ...

💕 "Miłość to nie pluszowy miś ani kwiaty.


To też nie diabeł rogaty.
Ani miłość kiedy jedno płacze,
A drugie po nim skacze.



 Bo miłość to żaden film w żadnym kinie,
Ani róże, ani całusy małe duże


 Ale miłość kiedy jedno spada w dół
Drugie ciągnie je ku górze"




piątek, 19 stycznia 2018

W mysiej norce

Przyznam się szczerze, że często denerwowałam się
słysząc skrupulatne odliczanie dni do kolejnego weekendu.
Myślałam sobie ile fantastycznych chwil nam umyka,
 jeżeli koncentrujemy się tylko
na dobrnięciu do piątkowego popołudnia.
Ale tym razem dopadło i mnie.
A raczej dopadł trudny tydzień.
 Teraz  z przyjemnością delektuję się perspektywą weekendu.
Już na początku tygodnia
 ogarnęła mnie chęć aby zaszyć się w mysiej dziurze
i nie wystawiać z niej ani czubka nosa.
Teraz zrobię to z przyjemnością :)
zważywszy, że jest to bardzo przytulna norka 
a jej lokatorzy są niezwykle urokliwi.
















Przyznaję, zdjęcia takie sobie
Ale sami rozumiecie, że w mysiej norce
o dobre światło trudno, 
zwłaszcza gdy za oknem szaro buro.
Ale, że miło i przytulnie jest to widać :)
Lecę robić kawę.
Miłego weekendu wszystkim życzę :)

środa, 18 października 2017

Myszy cisną się do domu

Piękna złota jesień nastała.
Oby dała się cieszyć swymi urokami jak najdłużej.
Chłodne wieczory i ranki 
robią jednak swoje i myszy cisną się do domu ;)
Zobaczcie jakie wypasione egzemplarze mi się trafiły. 













środa, 5 kwietnia 2017

Zalęgły mi się w domu

Muszę się z Wami podzielić taką cokolwiek wstydliwą sprawą.
Wiem i wszyscy wiedzą, że przyszła wiosna 
i święta tuż tuż.
Wiem i wszyscy wiedzą, że pora najwyższa ogarnąć 
cztery kąty domowe i ogrodowe.
Swoją drogą chyba nie znał się na matematyce ten co te kąty liczył.
Mi, jak liczę, jakoś wychodzi więcej ;)
Wiem i wszyscy wiedzą, że na blogu to czas na
 kolorowe  kwiatki i pisanki.
Ale cóż poradzić ... 
wiem i wszyscy wiedzą, że
 kiepska ze mnie pani domu, 
test białej rękawiczki można sobie darować ehhh.
A za chwilę...
wszyscy się dowiedzą o czymś, 
o czym ja wiem już od pewnego czasu.
Trochę się wstydzę bo
sprawa nie stawia mnie w najlepszym świetle.
Niestety to fakt, którego dłużej nie da się ukryć.
 W moim domu zalęgły się myszy!
Właśnie miałam się zabrać do ogarniania tych domowych kątów
A tutaj o laboga !
Sami zobaczcie.



















Muszę przyznać, że takich dorodnych to jeszcze u mnie nie było.
Mysie elegantki przywłaszczyły sobie
frywolitkowe dodatki made in Slow design i paradują,
no w głowach im się poprzewracało.
Jak widać pognałam je miotłą do ogrodu.
Ale aż boję się zaglądać w inne kąty.
Kto wie co tam jeszcze znajdę ;)



poniedziałek, 9 maja 2016

Chodzi o to

" Tak na co dzień - doprawdy - chodzi o to,
żeby w domu zawsze było wesoło.
Przystojna mysz siedziała pod miotłą,
kosz z jabłkami leżał na stole (...)
Żebyśmy kotów ze sobą nie darli,
niech sobie chodzą po świecie w butach... "

U mnie zadomowiła się taka
mysia, wesoła gromadka.


Takim mogę udzielić gościny :)
 Bo te prawdziwe
choćby nie wiem jak przystojne były,
to niech lepiej sobie na polu w mysiej norce mieszkają.







 Moje kotki w butach po świecie nie wędrują 
ale gdy tylko nie wylegują  się na słoneczku,
chodzą sobie tylko znanymi drogami.
Skutecznie odstraszają 
nieproszonych, mysich gości.
Do zdjęcia pozowała tym razem jedna kocina,
bo druga zajęta była patrolowaniem okolicy.


 Na wszelki wypadek 
uszyłam jeszcze takich pomocników. 




Jak widać są skuteczni ;)

piątek, 5 czerwca 2015

Uciekaj myszko...

"Uciekaj myszko do dziury
bo cię tu złapie kot bury..."

Tak sobie podśpiewywałam szyjąc te 
wesołe, roześmiane myszki.
 Straszne z nich psotki.
Nic sobie nie robiąc z moich ostrzeżeń,
 pobiegły do ogrodu, 
przysiadły na płotku i plotkowały na całego.
Nie zważały na to, 
że w słonku wylegują się dwie czarne kotki.
Uznały skądinąd  słusznie,
że najedzonego, leniwego kota nic nie ruszy ;)









 Jednak kota lekceważyć nie można. 
Przekonała się o tym na własnej skórze inna myszka.
Ta nie miała tyle szczęścia.
Ale nie martwcie się oni się tylko tak bawią...
w "berka gryzionego" ;)




Kot z myszką to część zestawu upominkowego dla maluszka.




piątek, 28 marca 2014

Przystojna mysz

"Tak na co dzień - doprawdy- chodzi o to
żeby w domu zawsze było wesoło.
Przystojna mysz siedziała pod miotłą
kosz z jabłkami leżał na stole.


Żeby nie podsłuchiwały ściany
o czym mówimy czule na dobranoc.
Żeby pijąc herbatę ze szklanki 
człowiek czuł się jak anioł.


 Żebyśmy kotów ze sobą nie darli
niech sobie chodzą po świecie w butach.
Żeby tym co ich diabli nadali 
ktoś nosa porządnie utarł.


 I żeby ten ktoś dał nam święty spokój,
śnieżną pościel gdy chcemy się pieścić.
I żeby odwiedzali nas w tym domu 
tylko pozytywni bohaterowie powieści..."
Mirosław Bochenek


U mnie w domu zamieszkały dwie przystojne myszy ;)

Miłego dnia Kochani!

piątek, 14 marca 2014

Zabawa w kotka i myszkę

Po kotach przyszła pora na myszy.
A co, niech tam sobie razem harcują :)















Miłego wieczoru, życzę!
 Ja idę jeszcze z myszkami harcować hihihi.
Efekty już wkrótce:)
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...