wtorek, 16 września 2014

Liściory

Miotam się dzisiaj między żabą, rybą,DNA,
oddychaniem komórkowym,
a zadaniami ze skali i opowieścią o Układzie Słonecznym.
Tak, tak to mój zestaw tematyczny na jutro...nie cały :0
Zgłębiam z uczniami tajniki wiedzy przyrodniczej i biologicznej
od klasy czwartej, przez gimnazjum aż do matury w liceum.
Nie jest lekko, oj nie jest.
A za oknami pogoda prześliczna (była bo teraz leje)
i ogród jesienny mnie wzywa, a tu obowiązków moc.
Zrobiłam sobie chwilę przerwy, 
i postanowiłam obfocić poduszki, 
które powstały jeszcze podczas wakacji.
Teraz maszyna, chwilowo mam nadzieję, kurzem obrasta.
Poduchy uwieczniane już były na zdjęciach wcześniej,
ale niestety coś złego stało się z moją kartą w aparacie 
i większości zdjęć nie da się odczytać.
Oddałam kartę w ręce fachowca i czekam, 
choć wielkich nadziei na odzyskanie zdjęć nie mam.
Z konieczności poduchy obfociłam cykaczem rezerwowym,
zdjęcia niestety nie są najlepsze.
Ale same rozumiecie, że po prostu musiałam złapać oddech
między żabą, rybą,DNA,...
Prezentuję więc kolejne poduszki z liściorami.
















Mam nadzieję, że zanim liście opadną uda mi się jeszcze coś uszyć.
Kilka pomysłów czeka na realizację.
Ale ta żaba, ryba, DNA i....
pochłaniają mnóstwo mojego czasu i energii.

Gdyby ktoś był chętny na poduchy z liściorami
to...
 np. można je wygrać w moim ROCZNICOWYM CANDY
Przypominam, że
kto zostanie obdarowany dowiecie się już 21 września

12 komentarzy:

  1. Wiem, o czym piszesz, bo mam kilka koleżanek zafiksowanych na żaby ryby i DNA. Trzymaj się cieplutko mimo deszczu.

    OdpowiedzUsuń
  2. Liściory rewelacyjne:) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Poduszki są rewelacyjne i cicho liczę, że tym razem szczęście do mnie zapuka ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękne te Twoje liściory :-)
    Buziaki :-*

    OdpowiedzUsuń
  5. świetne sa te poduszki, zwłaszcza podoba mi się przed ostatni wzór

    OdpowiedzUsuń
  6. Na tych poduszkach zdecydowanie brakuje nazw łacińskich....

    OdpowiedzUsuń
  7. Patrzę na te poduchy i przyszedł mi do głowy zwariowany pomysł, moje dziecię ma zrobić zielnik z liści drzew, ciekawe co by powiedziała jej Pani gdyby przyniosła Twoje poduchy :))
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  8. Prześliczne! Kapitalny pomysł!:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękne te poduszki! Ciekawa jestem tych "w trakcie tworzenia" ;) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...