niedziela, 26 czerwca 2011

Beże i fiolet.

Po dłuższej przerwie
usiadłam ostatnio do maszyny. 
Oj stęskniłyśmy się już za sobą bardzo;)
Efektem jest komplet poduszek.
Inspiracją aplikacji były prace Kasi .
Od dawna podziwiam cudeńka, które tworzy.
Z wielkim smakiem potrafi dobierać kolory i faktury tkanin.

Moje poduchy powstały z myślą o prezencie 
dla pewnej przemiłej osoby.
Kolorystyka wnętrza, którego mają być ozdobą (mam nadzieję)
narzuciła konieczność połączenia 
beżów i fioletu.
I powiem Wam, że bardzo przypadło mi do gustu takie połączenie.
Co więcej powstaje już kolejny zestaw poduszek 
w tej kolorystyce, ale o tym innym razem.









 Tak wyglądają wszystkie razem.



Pozdrawiam cieplutko :)

czwartek, 23 czerwca 2011

Wakacje :))

"Po raz ostatni zadźwięczał dzwonek,
jutro wakacje, lekcje skończone!
Przeszliśmy wszyscy z klasy do klasy,...


...A teraz wszystkich czeka nagroda:
wakacje, wczasy, słońce, pogoda,
gorący piasek, szum morskiej fali,
kuszący zapach lasu z oddali... "
                                                 Cz. Janczarski



Wspaniałych, słonecznych i beztroskich wakacji!
 

sobota, 18 czerwca 2011

Witajcie :))

Dłuższą chwilę mnie tu nie było.
Mam nadzieję, że tęskniłyście za mną ,
tak jak ja za Wami ;)

Z zielono szkolnych wojaży wróciłam tydzień temu.
Codzienność wessała mnie 
po powrocie z taką siłą, że nie miałam czasu,
aby do Was zaglądnąć.
Wybaczcie. 

Wyjazd był naprawdę bardzo udany.
Pogodę mieliśmy jak marzenie.
Czas spędzaliśmy aktywnie i miło.

Były dłuuuugie spacery brzegiem morza
i bardzo ciekawe lekcje przyrody.
Takie jak lubię najbardziej gdy
przyrodę można poczuć
wszystkimi zmysłami.



 Morze dostarczyło nam również
materiału na oryginalne rzeźby






Zamków na piasku oczywiście w naszym "repertuarze" 
nie mogło zabraknąć :)


Niektórzy woleli bardziej wyszukane kształty...



 Dzieciaki chciały doścignąć mistrza, który
 co drugi dzień pojawiał się na plaży
i tworzył na przykład takie cudeńka.


Zwiedzaliśmy również miejsca ciekawe i magiczne
jak wirydarz przy katedrze w Kamieniu Pomorskim.





Zachody słońca oczywiście też podziwialiśmy.


 

Wszystkim zostały miłe wspomnienia :)

czwartek, 26 maja 2011

W kolorach tęczy.

Zaglądnęłam tu dzisiaj w wielkim pośpiechu.
Czasu cięgle mało a tyle jeszcze do zrobienia.
 
Całkiem niespodziewanie okazało się,
że wyjeżdżam na dwa tygodnie...nad morze :)
...do pracy... na zieloną szkołę.
Będzie fajnie;)) na to liczę. Oby bez nadmiernych przygód.
 
Was zostawiam z moimi pięknymi irysami.
Właśnie zaczynają kwitnąć, 
a ja nie będę mogła nacieszyć się nimi w tym roku:(
Ale ten szum morza i... krzyki dzieciaków ;))
 
 
 
 
 
 









Prawda, że są piękne?
 Mogłabym tak jeszcze długo...kolejna porcja za rok :)

 I na zakończenie jeszcze dwa drobiazgi,
opaski do włosów, dla dwóch uroczych panienek.




Pozdrawiam. 
Następnym razem relacja z nadmorskiej wyprawy;)

wtorek, 17 maja 2011

W bieli

Trochę jeszcze pomęczę Was
moimi kwiatowymi broszkami :)
Tym razem poproszono mnie o białą i ...i już.
Nie dostałam żadnych więcej wskazówek!
A przecież biel ma tyle odcieni.
Środek kwiatka może być biały lub kolorowy...

Powstały takie trzy.
Może któraś się spodoba?






O wiele łatwiej było zrobić broszki niż ładne zdjęcia.
Te białe płateczki ciągle zlewały się ze sobą.

Pozdrawiam wszystkich zaglądających
i dziękuję za przemiłe komentarze :))


piątek, 13 maja 2011

Lila róż

 Wciągnęło mnie znowu robienie kwiatowych broszek.

Unoszący się wokół zapach bzów,
spowodował, że tym razem wzięło mnie na

...lila









 ...róż






wtorek, 10 maja 2011

Błękit.

W końcu zrobiło się ciepło i słonecznie :)
Aż  zatęskniłam  za latem i wakacjami.
Cały dzień chodziły za mną słowa piosenki
"...oprócz błękitnego nieba nic mi dzisiaj nie potrzeba..."
;)




 




Dziękuję zaglądającym za przemiłe komentarze.
Pozdrawiam słonecznie :)
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...