poniedziałek, 22 lutego 2010

Codzienny wianek wiosenny.

Ach dzisiaj w tym słonku to czuć było,
że wiosna jest tuż tuż.

Postanowiłam jej pokazać, że na nią czekam.
Bez wianka drzwi wejściowe wydawały się 
jakieś takie puste.
Ale co zrobić gdy na świąteczną dekorację
jeszcze za wcześnie?
Postanowiłam skorzystać z kursiku zamieszczonego w House of Art.
I tym sposobem powstał...

codzienny wianek  wiosenny


 Brak naturalnego kwiecia wcale mnie nie zraził.
Kwiaty Llooki świetnie się nadały :)







 Ponieważ spodobało mi się robienie 
codziennego wianka wiosennego
powstał od razu drugi.


Na tym zamiast kwiatów umieściłam ptaszorki.
Gardziołka owinęłam im szaliczkiem ;)
aby się nie przeziębiły.
Przecież to słonko to tak nieśmiało dopiero zaczyna przygrzewać.







Wianek chwilowo służył jako dekoracja przedpokoju.
Później podarowałam go Mamie 
niech też poczuje, że wiosna tuż tuż.
:)

11 komentarzy:

  1. Wianuszki świetne Ivonno, żywe kolory, pobudzające do życia, dodadzą energii każdego dnia :)Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. Mmmm, zapachniało wiosną. Piękne te wianki :-)Muszę i ja pomyśleć nad swoimi drzwiami :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczne, bardzo wiosenne.
    Mama z pewnością się ucieszy :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jak ładnie!Śliczne wianuszki!I ten z kwiatkami ,i ten z ptaszkami!!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Oj to wspaniały pomysł na przywołanie wiosny!!
    Chyba i ja taki popełnię ;-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Śliczne te wianki . Ja zrobiłam podobny z kwiatami z bibuły,możesz zerknąć jak masz chwilkę http://maaarciahandmade.blogspot.com/2010/02/wianek.html

    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Kolorowo i wesoło :-)
    Wiosna puka do drzwi !
    Mnie też się te szmaciankowe wianki podobają.
    Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  8. Adorei sua guirlanda e mais ainda os passarinhos. Eu sou do Brasil.
    Seus trabalhos são muito bonitos.
    Abraços.
    marilene.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...