poniedziałek, 21 stycznia 2013

Ostatnie.

Dzisiaj ostatnie zdjęcia 
z serii przedświątecznych zaległości.
Te poduchy powstały 
na prośbę sympatycznej Renaty,
 buziaki Kochana :*
która podobnie jak ja 
jest wielbicielką jesiennych kolorków.
Dostałam od niej kawałek kwiecistego materiału,
który miał być "myślą przewodnią".
I powstał taki oto zestaw poduszek
a raczej dwa zestawy hihihihi.
Oj miał co taszczyć Mikołaj biedaczysko;) 




















11 komentarzy:

  1. Rozumiem, że taszczył całe poduchy ... oj to miał co taszczyć... ale takie fajne poduchy to sama przyjemność taszczyć :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczne te poduchy.
    Pozdrawiam Zosia.

    OdpowiedzUsuń
  3. Super poduchy :) Tylko się w nie wtulić.

    OdpowiedzUsuń
  4. Przepiękne poduchy!!! Serdecznie pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Iwonko, jak zwykle czarujesz maszyną :)))

    OdpowiedzUsuń
  6. przytulaśne podusie ,a drugi zestaw cudaśny !Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...